poniedziałek, 19 kwietniaWiadomości które się liczą

Wojewoda donosi na Medyka. Będzie kontrola

Afera na całą Polskę, bo przed świętami w Rzeszowie szczepiono na potęgę. Narodowy Fundusz Zdrowia zlecił kontrolę. A o tę kontrolę zawnioskowała wojewoda Ewa Leniart.

A to wszystko za sprawą tego, że w Wielką Sobotę rozpętała się afera. Dlaczego? Ano dlatego, że w rzeszowskim Centrum Medycznym „Medyk” szczepiono ludzi, bez względu na wiek. I co? W normalnym kraju byłby to powód do dumy. A w Polsce?

W Polsce interweniuje sama pani wojewoda, która jeszcze kilka dni temu ściskała rękę szefowi Medyka i gratulowała tempa szczepień. Jej rzecznik mówi, że po informacjach, które pojawiły się w mediach wojewoda zwróciła się o kontrolę do NFZ.

I się zaczęło.

P.o. prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak ogłosił na konferencji prasowej, że NFZ przyjrzy się szczepionkowej sytuacji w Rzeszowie i przeprowadzi postępowanie wyjaśniające, które zbada, czy szczepiono tu osoby w wieku 30-40 lat i młodsze, co jest niezgodne z kolejnością roczników określoną Narodowym Programem Szczepień.

– Istnieje spore podejrzenie, że zaszczepiono takie osoby, które nie były do tego uprawnione, a zostało im wystawione skierowanie. Jeżeli takie osoby się znajdą, to NFZ ma możliwość wyciągnięcia sankcji wobec punktu szczepień – mówi Filip Nowak.

No i będzie kara, nad którą Fundusz się zastanawia. Jaka to może być kara? Mogą nie zapłacić „Medykowi” za te, ich zdaniem „nieuprawnione” szczepienia.

A co mają w tej sprawie do powiedzenia pacjenci? Nic. Okazuje się, że do podkarpackiego NFZ nie wpłynęły do tej pory żadne skargi w sprawie szczepień. Wręcz przeciwnie. Ludzie chwalą Medyka za sprawne przeprowadzanie szczepień.

O co w tym wszystkim chodzi? Tego chyba nikt nie wie. Pacjenci zadowoleni, bo się szczepią, ale wojewoda chyba nie, bo kontrolę nasyła. Pytanie, po co, jest chyba pytaniem retorycznym.

Małgorzata Froń

Subskrybuj Wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze