niedziela, 13 czerwcaWiadomości które się liczą
Shadow

Studenci Politechniki Rzeszowskiej biorą udział w rozwoju autonomicznych pojazdów podwodnych

Studenci Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej zostali włączeni do zespołu badawczego realizującego projekt finansowany przez NCBR. Celem projektu jest stworzenie roju pojazdów autonomicznych przeznaczonych do skanowania dna morskiego. 

Podczas realizacji projektu będą podejmowane próby znalezienia tanich i skutecznych rozwiązań na problemy związane ze środowiskiem wodnym.pośród najważniejszych zastosowań powstającego systemu warto wyróżnić: lokalizowanie niewybuchów, skanowanie przygotowawcze pod budowę szelfowych elektrowni wiatrowych, rozpoznanie przed rozbudową portów oraz pogłębianie torów wodnych czy wreszcie poszukiwanie pojemników z bronią chemiczną, które zostały zatopione na dnie Bałtyku, stanowiącą bardzo duże zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla ekosystemu.

Po zakończeniu II wojny światowej doszło do zatopienia niemieckich zapasów broni chemicznej w Morzu Bałtyckim. Niestety pojemniki, w których znajdowała się ta broń, nie są wieczne, o czym świadczą przypadki poparzenia iperytem w wyniku kontaktu z skorodowanymi pojemnikami. W obliczu takiego zagrożenia dużo bezpieczniej prowadzi się prace z wykorzystaniem pojazdów autonomicznych w porównaniu z angażowaniem nurków – saperów. Jest to jednak tylko przykład zastosowania tworzonego systemu.

W ramach projektu Ewa Antkowiak i Piotr Przyłucki zajmują się nawigacją oraz komunikacją. Środowisko wodne narzuca sporo ograniczeń w porównaniu z przestrzenią powietrzną, do której przyzwyczajeni są studenci lotnictwa i kosmonautyki, ale mimo to można odnaleźć sporo podobieństw.

„Nawigacja podwodna różni się od nawigacji lotniczej. Przede wszystkim brak możliwości wykorzystania fal elektromagnetycznych o sensownej długości stanowi dużą przeszkodę. Zastępuje się je falami akustycznymi. Z drugiej strony można również odnaleźć zadziwiająco dużo podobieństw. Nawigacja zliczeniowa, algorytmy fuzji danych, przeliczenia układów współrzędnych – wszystkich tych rzeczy nauczono nas na studiach, a w naszym projekcie nie da się bez nich obyć. Co ciekawe, istnieje nawet podwodny odpowiednik DME (Distance Measuring Equipment) z wykorzystaniem fal hydroakustycznych”. – opisywała Ewa Antkowiak.

W realizacji projektu niezwykle przydatne okazały się również inne umiejętności, które studenci wynieśli ze swoich studiów, m.in.: programowanie, znajomość elektroniki, techniczny język angielski. Studenci część wyników swoich prac planują opublikować w postaci prac magisterskich.

Subskrybuj Wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Facebook