Rzeszow Info

Jesteśmy portalem obywatelskim! Chcesz pisać o Rzeszowie i Rzeszowiakach? A może czujesz się na siłach redagować któryś z naszych działów? Skontaktuj się z nami – chcemy wspierać i współpracować ze wszystkimi którzy tworzą nasze miasto. Dowiedz się Więcej
Jesteśmy portalem obywatelskim! Chcesz pisać o Rzeszowie i Rzeszowiakach? A może czujesz się na siłach redagować któryś z naszych działów? Skontaktuj się z nami – chcemy wspierać i współpracować ze wszystkimi którzy tworzą nasze miasto. Dowiedz się Więcej

#PodkarpacieNaWeekend: Gdzie na narty? Trzy sprawdzone miejsca z szybkim dojazdem z Rzeszowa.

Dziś zabieram Was w jedno nieoczywiste i dwa zapewne znane Wam miejsca, gdzie można pojeździć na nartach lub desce. Miejsca, w których znajdziecie się już po godzinie jazdy samochodem lub pociągiem. To propozycje na kilkugodzinny lub jednodniowy wypad na narty. Nie są to alpejskie kurorty narciarskie, ale pozwalają zasmakować w białym szaleństwie. W jednym z tych miejsc, tym mniej oczywistym, już w tą sobotę odbędzie się impreza nawiązująca do alpejskich klimatów. Zaczniemy więc od tego miejsca.

1. STOK NARCIARSKI W PRZEMYŚLU

Stok Narciarski Przemyśl
Stok Narciarski Przemyśl

 

Stok w Przemyślu to szczególne miejsce na narciarskiej mapie Podkarpacia. Nie często w końcu się zdarza, że poszusować można niemal w centrum miasta! Stok zbudowany został blisko urokliwego przemyskiego Rynku, na północno-zachodnim zboczu góry Zniesienie. Do dyspozycji fanów białego szaleństwa oddano trzy trasy narciarskie o różnym stopniu trudności i nachylenia: Trasę nr 1 (niebieską) o długości 830 m, Trasę nr 2 (zieloną) o długości 820 m oraz Trasę nr 3 (niebieską) o długości 1200 m. Z myślą o najmłodszych przygotowana została „ośla łączka” przy której działa szkółka narciarska. Na szczycie stoku znajduje się wiadukt narciarski. Przy parkingu dolnym i przy górnej stacji funkcjonują wypożyczalnie sprzętu narciarskiego i ski-serwis. Na narciarzy i snowboardzistów czekają dwie kolejki krzesełkowe: 2 i 3 osobowe. Dla użytkowników na terenie stacji narciarskiej, na szczycie stoku funkcjonują 2 punkty gastronomiczne.

Stok Narciarski Przemyśl
Stok Narciarski Przemyśl

Stok narciarski w Przemyślu sąsiaduje z Miejskim Parkiem Zamkowym, w którym na szczycie wzniesienia dumnie stoi Zamek Kazimierzowski. Stąd do słynnej fontanny z niedźwiadkami już tylko parę minut spaceru. W Rynku i okolicy nie brak miejsc, gdzie zmęczony jazdą i głodny narciarz może smacznie zjeść. W ciągu kilku ostatnich lat Przemyśl bardzo rozwinął się kulinarnie. W kartach lokalnych restauracji znajdziecie m.in. dania inspirowane regionalnymi specjałami. Dawne galicyjskie potrawy dzięki młodym, zdolnym szefom kuchni przeżywają tu swój pyszny renesans. I bardzo dobrze! Samo miasto i jego atrakcje to tak obszerny temat, że zasługuje na osobny artykuł. Z pewnością jeszcze o nim napiszemy.

Przemyśl – Rynek. foto: Tadeusz Poźniak
Przemyśl – Rynek. foto: Tadeusz Poźniak

 

Do Przemyśla najwygodniej i praktycznie najszybciej dojedziemy samochodem. Jadąc autostradą A4 w kierunku przejścia granicznego w Medyce i odbijając na południe na węźle autostradowym „Przemyśl”, dotrzemy do Przemyśla w nieco ponad godzinę czasu. Dla niezmotoryzowanych polecam przejazd koleją, co daje okazję do podziwiania pięknego dworca PKP w Przemyślu. Sprzęt narciarski można wypożyczyć na miejscu. Czas przejazdu pociągiem do Przemyśla wynosi około 1 godziny. Pod samą górną stację wyciągu zawiezie Was autobus przemyskiej komunikacji miejskiej linii 28 (trzeba wsiąść do autobusu na przystanku „Jagiellońska pl. Rybi”).

Jak już wspominałem na wstępie, w najbliższą sobotę, o godzinie 16.00 na Stoku Narciarskim w Przemyślu, rozpocznie się „Karnawałowa Jazda na Stoku” – pierwsza taka impreza w alpejskim klimacie w Przemyślu. Zapowiada się znakomita zabawa nie tylko dla miłośników sportów zimowych! Będą konkursy, muzyka na żywo, ognisko i dobre jedzenie.

 

Jeżeli nie macie planów na sobotę, uderzajcie do Przemyśla! Poniżej namiary:

Stok Narciarski Przemyśl

Więcej: https://posir.pl/stok-narciarski/

2. OAZA SKI w Strzyżowie

Oaza Ski to ośrodek narciarski położony zaledwie ok. 30 km od Rzeszowa, na obrzeżach Strzyżowa. Nawet w warunkach zimowych dojazd z Rzeszowa nie powinien Wam zająć więcej niż 50 minut. To miejsce idealne na szybki wypad na narty. Wyjeżdżacie po śniadaniu, wykorzystujecie karnet i wracacie na obiad. Trzy dostępne stoki o długościach 500 m, 200 m i 100 m są dobrze przygotowane. Na miejscu jest bar, gdzie można się ogrzać i wrzucić coś na ząb. Działa także wypożyczalnia sprzętu. Na oślej łączce o długości 100 m są przyzwoite warunki do nauki jazdy. Zwykle dostępni są też instruktorzy, którzy za opłatą ćwiczą umiejętności narciarskie z chętnymi do nauki.

Więcej: https://oazaski.pl/

3. Ośrodek Pod Dziedzicem w Gogołowie

„Pod Dziedzicem” Gogołów
„Pod Dziedzicem” Gogołów

 

Nieco dalej od Rzeszowa, ale wciąż stosunkowo blisko, znajduje się ośrodek Pod Dziedzicem. Dojazd do tego miejsca zajmuje około godziny. Stok główny ma blisko 700 m długości, a ośla łączka do nauki jazdy ok 150 m. Na miejscu można skorzystać z usług instruktora, wypożyczyć sprzęt, pokręcić się na karuzeli z pontonami. W pobliżu można także pojeździć konno. To ciekawa propozycja, szczególnie jeśli nie wszyscy w rodzinie lubią szusować na nartach. Na miejscu można skorzystać z oferty gastronomicznej ośrodka – można zamówić proste, popularne dania i przekąski. Gorąca herbata w barze Jaś, który znajduje się na szczycie wzniesienia przyjemnie rozgrzewa. Bonusem są świetne widoki na okoliczne góry i wzniesienia.

Więcej: http://www.gogolow-narty.pl/

Wszystkie wymienione miejsca są w sam raz dla początkujących narciarzy – tych dużych i tych mniejszych. Zanim ruszycie na alpejskie nartostrady, warto podszlifować umiejętności. Te propozycje nie wydrenują też Waszych kieszeni. Wszystkie posiadają sztuczne podświetlenie tras, są ratrakowane i sztucznie naśnieżane. Przy każdym z nich funkcjonują parkingi, wypożyczalnie i serwisy sprzętu oraz zaplecze gastronomiczne o zróżnicowanym standardzie. Mam nadzieję, że te informacje będą przydatne i zachęcą Was do odwiedzenia któregoś z opisanych tutaj miejsc. Godzina jazdy samochodem dzieli Was od białego szaleństwa. Korzystajcie i cieszcie się sezonem!

Już za tydzień artykuł o fantastycznych miejscach do „nartowania” w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Bądźcie z nami!

Dziś zabieram Was w jedno nieoczywiste i dwa zapewne znane Wam miejsca, gdzie można pojeździć na nartach lub desce. Miejsca, w których znajdziecie się już po godzinie jazdy samochodem lub pociągiem. To propozycje na kilkugodzinny lub jednodniowy wypad na narty. Nie są to alpejskie kurorty narciarskie, ale pozwalają zasmakować w białym szaleństwie. W jednym z tych miejsc, tym mniej oczywistym, już w tą sobotę odbędzie się impreza nawiązująca do alpejskich klimatów. Zaczniemy więc od tego miejsca.

1. STOK NARCIARSKI W PRZEMYŚLU

Stok Narciarski Przemyśl
Stok Narciarski Przemyśl

 

Stok w Przemyślu to szczególne miejsce na narciarskiej mapie Podkarpacia. Nie często w końcu się zdarza, że poszusować można niemal w centrum miasta! Stok zbudowany został blisko urokliwego przemyskiego Rynku, na północno-zachodnim zboczu góry Zniesienie. Do dyspozycji fanów białego szaleństwa oddano trzy trasy narciarskie o różnym stopniu trudności i nachylenia: Trasę nr 1 (niebieską) o długości 830 m, Trasę nr 2 (zieloną) o długości 820 m oraz Trasę nr 3 (niebieską) o długości 1200 m. Z myślą o najmłodszych przygotowana została „ośla łączka” przy której działa szkółka narciarska. Na szczycie stoku znajduje się wiadukt narciarski. Przy parkingu dolnym i przy górnej stacji funkcjonują wypożyczalnie sprzętu narciarskiego i ski-serwis. Na narciarzy i snowboardzistów czekają dwie kolejki krzesełkowe: 2 i 3 osobowe. Dla użytkowników na terenie stacji narciarskiej, na szczycie stoku funkcjonują 2 punkty gastronomiczne.

Stok Narciarski Przemyśl
Stok Narciarski Przemyśl

Stok narciarski w Przemyślu sąsiaduje z Miejskim Parkiem Zamkowym, w którym na szczycie wzniesienia dumnie stoi Zamek Kazimierzowski. Stąd do słynnej fontanny z niedźwiadkami już tylko parę minut spaceru. W Rynku i okolicy nie brak miejsc, gdzie zmęczony jazdą i głodny narciarz może smacznie zjeść. W ciągu kilku ostatnich lat Przemyśl bardzo rozwinął się kulinarnie. W kartach lokalnych restauracji znajdziecie m.in. dania inspirowane regionalnymi specjałami. Dawne galicyjskie potrawy dzięki młodym, zdolnym szefom kuchni przeżywają tu swój pyszny renesans. I bardzo dobrze! Samo miasto i jego atrakcje to tak obszerny temat, że zasługuje na osobny artykuł. Z pewnością jeszcze o nim napiszemy.

Przemyśl – Rynek. foto: Tadeusz Poźniak
Przemyśl – Rynek. foto: Tadeusz Poźniak

 

Do Przemyśla najwygodniej i praktycznie najszybciej dojedziemy samochodem. Jadąc autostradą A4 w kierunku przejścia granicznego w Medyce i odbijając na południe na węźle autostradowym „Przemyśl”, dotrzemy do Przemyśla w nieco ponad godzinę czasu. Dla niezmotoryzowanych polecam przejazd koleją, co daje okazję do podziwiania pięknego dworca PKP w Przemyślu. Sprzęt narciarski można wypożyczyć na miejscu. Czas przejazdu pociągiem do Przemyśla wynosi około 1 godziny. Pod samą górną stację wyciągu zawiezie Was autobus przemyskiej komunikacji miejskiej linii 28 (trzeba wsiąść do autobusu na przystanku „Jagiellońska pl. Rybi”).

Jak już wspominałem na wstępie, w najbliższą sobotę, o godzinie 16.00 na Stoku Narciarskim w Przemyślu, rozpocznie się „Karnawałowa Jazda na Stoku” – pierwsza taka impreza w alpejskim klimacie w Przemyślu. Zapowiada się znakomita zabawa nie tylko dla miłośników sportów zimowych! Będą konkursy, muzyka na żywo, ognisko i dobre jedzenie.

 

Jeżeli nie macie planów na sobotę, uderzajcie do Przemyśla! Poniżej namiary:

Stok Narciarski Przemyśl

 

Więcej: https://posir.pl/stok-narciarski/

2. OAZA SKI w Strzyżowie

Oaza Ski to ośrodek narciarski położony zaledwie ok. 30 km od Rzeszowa, na obrzeżach Strzyżowa. Nawet w warunkach zimowych dojazd z Rzeszowa nie powinien Wam zająć więcej niż 50 minut. To miejsce idealne na szybki wypad na narty. Wyjeżdżacie po śniadaniu, wykorzystujecie karnet i wracacie na obiad. Trzy dostępne stoki o długościach 500 m, 200 m i 100 m są dobrze przygotowane. Na miejscu jest bar, gdzie można się ogrzać i wrzucić coś na ząb. Działa także wypożyczalnia sprzętu. Na oślej łączce o długości 100 m są przyzwoite warunki do nauki jazdy. Zwykle dostępni są też instruktorzy, którzy za opłatą ćwiczą umiejętności narciarskie z chętnymi do nauki.

Więcej: https://oazaski.pl/

 

3. Ośrodek Pod Dziedzicem w Gogołowie

„Pod Dziedzicem” Gogołów
„Pod Dziedzicem” Gogołów

 

Nieco dalej od Rzeszowa, ale wciąż stosunkowo blisko, znajduje się ośrodek Pod Dziedzicem. Dojazd do tego miejsca zajmuje około godziny. Stok główny ma blisko 700 m długości, a ośla łączka do nauki jazdy ok 150 m. Na miejscu można skorzystać z usług instruktora, wypożyczyć sprzęt, pokręcić się na karuzeli z pontonami. W pobliżu można także pojeździć konno. To ciekawa propozycja, szczególnie jeśli nie wszyscy w rodzinie lubią szusować na nartach. Na miejscu można skorzystać z oferty gastronomicznej ośrodka – można zamówić proste, popularne dania i przekąski. Gorąca herbata w barze Jaś, który znajduje się na szczycie wzniesienia przyjemnie rozgrzewa. Bonusem są świetne widoki na okoliczne góry i wzniesienia.

Więcej: http://www.gogolow-narty.pl/

Wszystkie wymienione miejsca są w sam raz dla początkujących narciarzy – tych dużych i tych mniejszych. Zanim ruszycie na alpejskie nartostrady, warto podszlifować umiejętności. Te propozycje nie wydrenują też Waszych kieszeni. Wszystkie posiadają sztuczne podświetlenie tras, są ratrakowane i sztucznie naśnieżane. Przy każdym z nich funkcjonują parkingi, wypożyczalnie i serwisy sprzętu oraz zaplecze gastronomiczne o zróżnicowanym standardzie. Mam nadzieję, że te informacje będą przydatne i zachęcą Was do odwiedzenia któregoś z opisanych tutaj miejsc. Godzina jazdy samochodem dzieli Was od białego szaleństwa. Korzystajcie i cieszcie się sezonem!

Już za tydzień artykuł o fantastycznych miejscach do „nartowania” w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Bądźcie z nami!

Tomasz Błażej - opiekun działu "#PodkarpacieNaWeekend"

Rzeszowianin, prawnik specjalizujący się w zarządzaniu, głównie w sektorze publicznym. Tata dwójki niesamowitych dzieciaków, który większość życia zawodowego spędził w Warszawie, a dziś na powrót zamieszkał z rodziną na rzeszowskiej ziemi. Uwielbia małe i duże podróże, szczególnie te w pełnym rodzinnym składzie, sport na świeżym powietrzu, dobrą kuchnię i dobrą książkę.

Znasz ciekawe miejsce na Podkarpaciu warte odwiedzenia i chcesz o nim napisać? Interesujesz się sportem i turystyką? Chcesz podzielić się swoim doświadczeniem? Napisz do mnie: blazej.tomasz@gmail.com

Tomasz Błażej - opiekun działu "#PodkarpacieNaWeekend"

Rzeszowianin, prawnik specjalizujący się w zarządzaniu, głównie w sektorze publicznym. Tata dwójki niesamowitych dzieciaków, który większość życia zawodowego spędził w Warszawie, a dziś na powrót zamieszkał z rodziną na rzeszowskiej ziemi. Uwielbia małe i duże podróże, szczególnie te w pełnym rodzinnym składzie, sport na świeżym powietrzu, dobrą kuchnię i dobrą książkę.

Znasz ciekawe miejsce na Podkarpaciu warte odwiedzenia i chcesz o nim napisać? Interesujesz się sportem i turystyką? Chcesz podzielić się swoim doświadczeniem? Napisz do mnie: blazej.tomasz@gmail.com

Subskrybuj Wątek
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Wojciech
Wojciech
9 miesięcy temu

Artykuł mocno naciąga walory turystyczne. Miejsca moco przereklamowane. Artykuł nie oddaje nawet w polowie tego co jest w rzeczywistości.