Rzeszow Info

Jesteśmy portalem obywatelskim! Chcesz pisać o Rzeszowie i Rzeszowiakach? A może czujesz się na siłach redagować któryś z naszych działów? Skontaktuj się z nami – chcemy wspierać i współpracować ze wszystkimi którzy tworzą nasze miasto. Dowiedz się Więcej
Jesteśmy portalem obywatelskim! Chcesz pisać o Rzeszowie i Rzeszowiakach? A może czujesz się na siłach redagować któryś z naszych działów? Skontaktuj się z nami – chcemy wspierać i współpracować ze wszystkimi którzy tworzą nasze miasto. Dowiedz się Więcej

Felieton: Nowy Rok – Nowy Skok – z niepokojem patrzmy na ceny

Jak co roku składając sobie życzenia, do tych tradycyjnych, zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia marzeń, realizacji planów często życzymy sobie aby nadchodzący rok nie był gorszy niż miniony. Jest to taka chwila refleksji nad tym jaki był dla nas kończący się rok i co przyniesie nam następny. Jak zapamiętamy rok 2021 i co przyniesie nam rok 2022?

Na pewno był to kolejny rok walki z pandemią. Kiedy końcówką roku 2020 rozpoczęła się akcja szczepień wiązaliśmy z tym olbrzymią nadzieję, liczyliśmy na to, że kolejne fale będą o mniejszym zasięgu oraz łagodniejsze. Niestety tak się nie stało. Niechęć do szczepień jest nadal duża. Do tej pory w pełni zaszczepionych jest ponad 21 milionów osób(ponad 56%). W pełni zaszczepieni stanowią ponad 48 % całego społeczeństwa. To wciąż mało, mimo tego, że zaszczepić się mogą wszyscy, a od grudnia także dzieci od 5. roku życia. W Polsce jest obecnie notowany jeden z najwyższych wskaźników zgonów w Europie – średnio na koronawirusa i choroby współistniejące umiera 550 osób każdego dnia.

Rok 2021 w ocenie pracodawców.

Rok 2021 nie był łatwym rokiem dla pracodawców. Związane jest to przede wszystkim przez pandemię i wciąż panującymi covidowymi obostrzenia co przekłada się z jednej strony na problemy z płynnością prowadzonych biznesów, z drugiej zaś problem z zapełnianiem braków kadrowych. Rekordowo wysoka inflacja – za listopad wynosiła 7.8%, podwyżka stóp procentowych, wzrost wysokości rat kredytów średnio o kilkanaście procent. Do tego doszły wyższe ceny energii, gazu i paliwa co spowoduje wzrost kosztów prowadzonej działalności gospodarczej.

Nasze relacje zagraniczne w roku 2021.

Napięta sytuacja z Rosją i Białorusią – kryzys migracyjny na wschodzie kraju, migranci koczujący w okolicznych lasach i na terenie pasa przygranicznego, stan wyjątkowy. Konflikt na linii Polska – Stany Zjednoczone – wszystko za sprawą ustawy lex TVN, która miała uniemożliwić nadawanie telewizji TVN – należącej do amerykańskiego koncernu Discovery. Ustawa finalnie zostawała zawetowana przez Prezydenta, ale wcześniej interweniowała w tej sprawie administracja Joe Bidena i Ambasada USA w Polsce. Napięta sytuacja na linii Polska – Unia Europejska – ponad 430 mln kar naliczonych Polsce za nieprzestrzeganie postanowień TSUE w sprawie Turowa(konflikt z Czechami – 500 tyś euro dziennie) i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego( 1 mln euro dziennie). Konsekwencją tych działań jest nie zatwierdzenie w roku 2021 Krajowego Planu Odbudowy dla Polski z budżetem 36 mld euro.

Drożyzna – tego najbardziej się obawiamy się w 2022 roku.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie “DGP” i RMF FM przez United Surveys – najbardziej obawiamy się w przyszłym roku drożyzny. Rosnące raty kredytów, drożejące mieszkania, podwyżki cen energii, gazu, paliw, usług hotelarskich, fryzjerskich, alkoholu, papierosów, samochodów – tego można spodziewać się w 2022 roku. Ceny energii i gazu są kluczowe nie tylko dla gospodarstw domowych, ale i dla całej gospodarki. Im droższy prąd, tym droższe są m.in. produkcja, usługi czy przechowywanie dóbr. Niestety z podwyżkami rachunków za energię musimy się liczyć już od stycznia. Gospodarstwa domowe, gdzie prezes Urzędu Regulacji Energetyki 17 grudnia zatwierdził taryfy na sprzedaż prądu dla czterech tzw. sprzedawców z urzędu oraz pięciu największych spółek dystrybucyjnych i gazu dla PGNiG Obrót Detaliczny oraz na dystrybucję tego paliwa dla Polskiej Spółki Gazownictwa. Konsekwencją tych decyzji jest wzrost stawki za prąd średnio o 37 proc oraz gazu o około 83%. Według URE łączny średni wzrost rachunku statystycznego gospodarstwa domowego wyniesie ok. 24 proc. za energię oraz o 54% za gaz w stosunku do roku 2021. Stawki zatwierdzone przez URE dotyczą gospodarstw domowych, czyli każdego z nas.

Czytaj też  Kto liczy głosy, czyli oczy szeroko otwarte

Wzrost rachunków będzie rozłożony na raty. Wpływ na to będzie miała tarczy antyinflacyjna, w ramach której obniżony został VAT na prąd i gaz (na okres od 1 stycznia do 31 marca 2022) oraz akcyzę na prąd (1 stycznia – 31 maja 2022). Dodatkowo wprowadzony ustawą dodatek osłonowy ma pomóc niektórym gospodarstwom domowym w pokryciu części rosnących cen energii i cen żywności. W przypadku gazu po raz pierwszy zastosowano mechanizm pozwalający rozłożyć koszty zakupu gazu przez dostawców na trzy lata, co oznacza perspektywę dalszych wzrostów taryf. Ceny dla firm i samorządów mają charakter rynkowy, a tu wzrosty są i mogą być nawet trzycyfrowe. Zarówno w przypadku przedsiębiorstw, jak i samorządów odbije się to na cenach oferowanych towarów czy usług. Analogicznie jak w przypadku rachunków za energię, z niepokojem patrzymy na ceny paliw. Wszystko wskazuje, że nie będzie tu spektakularnych spadków.

To nie koniec zmian podatkowych – Prawo i Sprawiedliwość uchwaliło tzw. Polski Ład – czyli autorski program. Skorzystają z niego najmniej zarabiający, rodziny z dziećmi i emeryci dzięki podwyższeniu kwoty wolnej od podatku do 30 tys. i podniesieniu drugiego progu podatkowego do 120 tys. Jednocześnie likwidując odliczenia składki zdrowotnej z podatku dochodowego. Oni zyskają, ale tylko pozornie bo zmiany podatkowe w Polskim Ładzie uderzą najbardziej w samorządy i przedsiębiorców a to przełoży się na wzrost cen towarów i usług. W samorządowe budżety wchodzi większość PITu (podatek dochodowy) od osób fizycznych. Jako że część z nich nie będzie go płacić, to do budżetów gmin, miast i miasteczek będzie wpływać mniej pieniędzy. Rząd zapowiedział rekompensaty, ale już wiadomo, że będą przyznawane na zasadzie uznaniowości bez stosowania innych kryteriów. Samorządowcy obawiają się ręcznego sterowania i „dawania pieniędzy swoim”.

Podsumowując nowy rok niesie za sobą wiele niewiadomych praktycznie w każdym aspekcie. Odbudowa gospodarki po skutkach pandemii, podwyżki cen, galopująca inflacja, walka z pandemią i powolne przygotowania do wyborów, bo w 2023 odbędą się wybory prezydenckie, samorządowe i parlamentarne to przykładowe problemy i tematy do których będziemy wracać . W przyszłym roku wiele wyzwań będzie też na polu dyplomatycznym – czy polskie MSZ temu sprosta, kiedy wpłyną do Polski pierwsze środki europejskie między innymi z Krajowego Planu Odbudowy czy z programów operacyjnych w ramach polityki spójności? Wszystko okaże się niebawem. Zapraszam Was do dyskusji.

Teresa Kubas-Hul

Ekonomista, ekspert w zakresie funduszy europejskich, adiunkt/pełnomocnik rektora WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej. Radna Sejmiku Województwa Podkarpackiego w latach 2006-2018 (III, IV i V) w tym przewodnicząca sejmiku w latach 2010-2013; z-ca Prezesa PARP w latach 2013-2016; pełnomocnik/dyrektor RARR. SA w latach 1995-2008.

Subskrybuj Wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze