poniedziałek, 19 kwietniaWiadomości które się liczą

Młoda Lewica chce placu Praw Kobiet

Młodzieżówka Lewicy i Wiosny na Podkarpaciu chce nadania nazwy Praw Kobiet ulicy w Rzeszowie. Może to być także skwer lub rondo. Wniosek w tej sprawie został już złożony do rady miasta.

Młodzi z lewicy mówią, że chodzi im o zwrócenie uwagi na kwestię praw kobiet, a także brutalną napaść prawicy na te kwestie.

– Trud tysięcy Polek musi być w końcu doceniony i napawać nas wszystkich dumą z tego, jak silne i niezwyciężone są Polskie Kobiety. Rzeszów jako “Stolica Innowacji” powinien być przykładem dla wszystkich polskich miejscowości i zaakcentować w przestrzeni miejskiej przywiązanie do dziedzictwa pierwszych emancypantek – mówiła w czwartek na rzeszowskim Rynku działaczka Młodej Lewicy, Alicja Mierzejewska.

Młodzi działacze przedstawili także założenia ustawy “Legalna aborcja. Bez kompromisów”. Zbierają w tej sprawie podpisy.

– Mamy teraz ofensywę ekstremistów. Haniebny wyrok Trybunału Julii Przyłębskiej w sprawie zakazu aborcji, a teraz próba wypowiedzenia antyprzemocowej Konwencji Stambulskiej i zastąpienia jej alternatywną pseudokonwencją o prawach rodziny autorstwa Ordo Iuris, o której wczoraj debatował Sejm  to wskazuje na to, że jest to ofensywa – mówił Michał Sztuk, koordynator Wiosny.

Młoda Lewica, jak sami mówią, walczy o to, żeby kobiety miały prawo do decydowania o własnym ciele i rodzicielstwie, a także prawo m.in. do równego wynagrodzenia i edukacji.

Starania o nadanie ulicy nazwy Praw Kobiet to początek walki o ich prawa. Teraz ruch należy do Rady Miasta Rzeszowa.

Czekamy.

Maf

Subskrybuj Wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze