Rzeszow Info

Jesteśmy portalem obywatelskim! Chcesz pisać o Rzeszowie i Rzeszowiakach? A może czujesz się na siłach redagować któryś z naszych działów? Skontaktuj się z nami – chcemy wspierać i współpracować ze wszystkimi którzy tworzą nasze miasto. Dowiedz się Więcej
Jesteśmy portalem obywatelskim! Chcesz pisać o Rzeszowie i Rzeszowiakach? A może czujesz się na siłach redagować któryś z naszych działów? Skontaktuj się z nami – chcemy wspierać i współpracować ze wszystkimi którzy tworzą nasze miasto. Dowiedz się Więcej

Czernihów – nowe miasto partnerskie Rzeszowa

W poniedziałek prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek oraz mer Czernihowa Władysław Atroszenko podpisali umowę partnerską. Czernihów jest piątym  miastem partnerskim Rzeszowa w Ukrainie.

– W imieniu mieszkańców Czernihowa dziękuje Wam za olbrzymie wsparcie jakie od Was otrzymaliśmy. To wsparcie czyni nas silniejszymi. Czernihów nie poddał się okupantowi. Armia rosyjska zemściła się, niszczą prawie całe nasze miasto. Teraz naszym głównym celem jest odbudowa miasta. Liczymy bardzo na pomoc z Państwa strony – powiedział Władysław Atroszenko podczas poniedziałkowej uroczystości. Mer Czernihowa uczestniczył online w sesji Rady Miasta Rzeszowa.

Po podpisaniu umowy partnerskiej (w Rzeszowie podpisywał ją Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, w Czernihowie zrobił to Władysław Atroszenko) w podcieniach ratusza odsłonięto tablicę z herbem Czernihowa.

– To symboliczna umowa, bo podpisana pomiędzy Miastem – Bohaterem a Miastem – Ratownikiem. To nas zobowiązuje do ścisłej współpracy. Jesteśmy pod olbrzymim wrażeniem Waszego bohaterstwa. Zdajemy sobie sprawę, że walczycie też o naszą wolność. Deklarujemy, że możecie liczyć na naszą pomoc – mówił Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Czernihów jest 16 miastem partnerskim Rzeszowa. Wśród nich jest pięć miast z Ukrainy.

 

Zdjęcie: Valerii Sorokin – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21804279

Info: UM Rzeszowa

Subskrybuj Wątek
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze