22 lutego swoje 99. urodziny obchodził Pan Józef Kobylarz, mieszkaniec Nowosielca koło Niska, żołnierz Armii Krajowej. W czasie II wojny światowej, jako młody chłopak, złożył przysięgę w kwietniu 1942 r. i dołączył do oddziału Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana”, gdzie pełnił funkcję łącznika.
Po wkroczeniu Armii Czerwonej stał się celem poszukiwań NKWD.
Pan Józef to człowiek niezwykłej skromności. Odmówił przyjęcia nominacji na stopień oficerski, mówiąc, że są inni, którzy bardziej na to zasługują. Mimo swoich zasług zawsze podkreśla pamięć o kolegach i koleżankach z AK, których losy nierzadko były dramatyczne. To postawa godna najwyższego szacunku!

18 lutego swoje 97. urodziny obchodził Pan Marian Reczkowicz, żołnierz Armii Krajowej, partyzant, patriota.
Pochodzi spod Lwowa, a w walce o wolność Ojczyzny brał udział już jako niespełna 17-letni chłopak. Jego pierwsza akcja z bronią w ręku to początek drogi pełnej odwagi, poświęcenia i walki za Polskę.
Doskonale pamięta dzień, w którym składał przysięgę w AK – odbyło się to w nocy z 29 na 30 listopada, w rocznicę wybuchu Powstania Listopadowego. Symboliczny moment, który na zawsze zapisał się w jego sercu.

Obu Panom złożyła życzenia wojewoda Podkarpacki - Teresa Kubas-Hul.
Komentarze